Wiosenny maraton AI/Low-codeNoCode: VibeConf w Gdyni
- Miłosz Wojaczek
- 20 Apr, 2026

W poniedziałek 20.04 pojechałem do Gdyni na konferencję Vibeconf, organizowaną przez dwóch ziomków, z których jednego poznałem na pierwszym spotkaniu No-code/Low-code w Gdańsku (kiedy to było?). Prezentacje były w obrębie wiadomo jakiego tematu, ale o różnym charakterze – od bardziej produktowo-startupowych (Michał Drożdżyński, Dorota Pęczek-Gil), przez bardziej deweloperskie (Konrad Straszewski), po te bliżej dizajnu (Michał Malewicz). Jeśli mógłbym coś zasugerować, to trochę więcej konsekwencji w ustalaniu planu prezentacji – tak, by coś napocząć rano, rozwinąć w ciągu dnia i domknąć popołudniu. A tak, mimo że prezentacje faktycznie dopełniały się w jakiś sposób, to ja osobiście miałem odczucie "porozrzucania" tematycznego.
Czego się nauczyłem lub dowiedziałem?
Przede wszystkim poczułem (na BRAVE AI też tak było), że w końcu wraca ta energia i power sprzed plandemii. Do tego klimat jest wyjątkowo sprzyjający – nie tylko dlatego, że idzie wiosna, ale też dlatego, że mamy nowe, ogromne możliwości – AI! I wszystko, co się z tym wiąże.
Fajnie było posłuchać, że ludzie mają podobne "rozkminy" jak ja. Do tego faktycznie istnieją różne mariaże narzędzi (nie tylko w zależności od poziomu kompetencji programistycznych użytkownika), jest chyba pewne oczekiwanie wobec tego, co przyniesie przyszłość i czy nastąpi jakieś ustandaryzowanie tego wszystkiego. Wszyscy byli chyba zgodni co do tego, że jesteśmy mimo wszystko we wczesnej fazie, w której dają nam polizać cukierek, a już za chwilę ten cukierek może stać się przede wszystkim bardzo drogi w korzystaniu : )
W pewnym momencie – zauważyłem to również i ja, zadając pytanie trochę retoryczne Michałowi Drożdżyńskiemu – okazało się, że faktycznie samo "wajbowanie" to nie wszystko. Oprócz wyobraźni programistycznej warto też postarać się o podwaliny dotyczące samej usługi, tematu, który wajbkodujemy. Dotyczy to również, a może przede wszystkim, szeroko pojętego UX-a – informacji o użytkownikach, scenariuszach użycia, kontekście, itd. itp. Wszystko to po to, aby AI nam nie "odjechało" (i nie halucynowało) w tym, co generuje.
Na koniec poczułem silną więź z Michałem Czerlikowskim, opowiadającym o modelu abonamentowym utrzymania usług klientów (web, marketing, etc.), co – z różną skalą i nasileniem – robię od wielu lat, ale w mniej zorganizowany sposób pod kątem oferty (chociaż Michał też działa mocno po freelancersku, odcinając się od agencyjnego podejścia do tego tematu).
Inne wnioski i wrzutki
Śmiesznie, gdy ktoś mówił, że fajnie, jak wielu ludzi przyszło. Ja pamiętam WUDy w tym samym miejscu, gdzie sala pękała w szwach : ) Wydaje się jednak, że jeśli wszystko dobrze pójdzie i nie stanie się nic nieoczekiwanego w branży i w temacie AI, to za rok (chłopaki już zapowiedzieli Vibeconf 2027) faktycznie temat będzie już nawet nie gorący, co palący. Ba, może już nawet będzie hop hop do przodu, więc warto interesować się tym tu i teraz. I działać!
A przy okazji – w Gdyni otworzył się Tendur! Kto wie, ten wie : ) Bardzo dobry lawasz, robiony na miejscu. Mięsa też wysokiej jakości. Trochę długo trzeba czekać i widać lekki chaos, ale cóż – na pewno warto. Mam już dość tej pizzy na eventach, więc z tym bardziej z chęcią podjechałem trolejbusem na Skwer Kościuszki.
Aha! Jeszcze a propos pożywienia – piłem niezły napój – Astrofarms Kombucha. Ciekawy piwny efekt (bez alkoholu) i proste składniki.
Byle do maja, bo 7-8 maja konferencja No-code/Low-code w Gdańsku! Do zobaczenia!











Tendur - pyszny lawasz i świetne mięsa - w końcu w trójmieście! Są tutaj.




