blog

kategorie wpisów

Pierwsze spojrzenie na CorelDraw X6
  • oprogramowanie
  • kwi 22, 2012

Jest! Nowy Corel X6 pojawił się na stronie internetowej firmy Corel (www.corel.com/us) z opcją zakupu (pełniak/upgrade), a także w wersji trial do pobrania.

Oczywiście (?) jest to wersja anglojęzyczna, a na stronie polskojęzycznej widoczna jest wersja X5. I właśnie wersję trial postanowiłem niniejszym przetestować, by odpowiedzieć na pytania stawiane przez wielu dotychczasowych użytkowników tego pakietu: Czy jest bardziej stabilnie? Czy jest bliżej produktom Adobe? Czy są nowe funkcje? Czy są kolejne usprawnienia dla projektantów grafiki dla webu? Piszę te słowa podczas instalacji najnowszej edycji pakietu CorelDRAW. Sprawdziłem, że pisałem o wersji X5 przeszło dwa lata temu, bo 1 marca 2010 roku. Wydaje się, że to szmat czasu, by usprawnić pakiet programów, ale na rewolucję chyba nie mamy co liczyć.

Nowy pakiet według Corela

Amerykańska strona internetowa Corela punktuje następujące nowości:
- wsparcie dla fontów OpenType®,
- wbudowana funkcja ułatwiająca wybór kolorów,
- usprawnienia w module Connect,
- nowe narzędzia wektorowe,
- poprawiona funkcja styli obiektów,
- nowe narzędzia układu strony,
- usprawniona obsługa czcionek z Azji i Bliskiego Wschodu,
- nowe funkcje projektowania stron internetowych.

źródło: http://www.corel.com/corel/product/index.jsp?pid=prod4260069#tab2

Instalacji pakietu w wersji X6 dokonałem obok istniejącej instalacji X4. Wydaje się, że sam proces trwał krócej, niż w poprzednich wersjach, a instalator sprawiał wrażenie mniej zamulającego. Być może wynika to z medium instalacyjnego i mniejszej ilości elementów do zainstalowania. Po zakończonej instalacji w Menu Start pojawia się element CorelDRAW Graphics Suite X6 z elementami jak na załączonym obrazku (galeria na końcu artykułu).

W odróżnieniu od wersji X4, mamy - podobnie jak w X5 - program Corel CONNECT, czyli odpowiedź na Adobe Bridge. Mamy też Video Tutorials X6, czyli małą aplikację z filmami instruktażowymi z serwisu Youtube. Oprócz tego standardowo: Bitstream Font Navigator, Corel CAPTURE, Corel PHOTO-PAINT, CorelDRAW, Duplexing Wizard i Dokumentację.

Filmy instruktażowe dostępne w wersji trial pakietu traktują głównie o nowych funkcjach i mają zapewne służyć jako wprowadzenie do pakietu. Mamy następujące kategorie filmów, z tym, że samych filmików jest jedynie kilka: Welcome, What’s New, Learning the Basics, Working With…

Przed uruchomieniem głównych aplikacji, szybkie spojrzenie na mniejsze programy wchodzące w skład pakietu.
Bitstream Font Navigator - właściwie bez zmian.
Capture - na pierwszy rzut oka brak istotnych zmian.
Connect - niestety nie pamiętam jak wyglądał w X5 (nie zakupiłem tego programu, a trial-a używałem dość krótko). Wygląda przejrzyście i funkcjonalnie, choć wydaje mi się, że do Adobe Bridge jeszcze sporo brakuje, głównie ze względu na oferowane funkcjonalności.
Duplexing Wizard i Dokumentacja niespecjalnie mnie zainteresowały, szczególnie, że nie mogłem się doczekać uruchomienia głównej aplikacji, czyli CorelDRAW X6.

Corel PHOTO-PAINT X6

Po zalogowaniu na konto Corela (i rejestracji wersji trial) możemy już uruchomić pierwszą z dwóch głównych aplikacji pakietu. Aplikacja ładuje się szybko i sprawnie. Rewolucji w wyglądzie, w układzie interfejsu, czy w ogóle w podejściu do idei projektowania w PP - nie widać. To wciąż po prostu rastrowy edytor grafiki. Jako, że na co dzień pracuję głównie na produktach Adobe, od razu przełączyłem interfejs na “Adobe Photosop”, co znacznie ułatwiło mi korzystanie z programu. Photo-Paint przypomina mi bardziej Paint Shop Pro, który jednak dla mnie osobiście jest o wiele przyjemniejszy do obsługi.

CorelDRAW X6

Główny komponent pakietu, czyli po prostu CorelDRAW, również uruchomił się szybko i bez problemów. Mam nadzieję, że w ogóle najnowszy pakiet to szereg poprawek z wydajnością i stabilnością, ale to okaże się dopiero przy dłuższej pracy nad bardziej wymagającymi projektami. Również i tu przełączyłem interfejs, tym razem na “Adobe Illustrator”.

Powinienem właściwie napisać “miałem nadzieję”, bo w jakiś dziwny sposób w czasie pisania tej mini recenzji okazało się, że i moja pełna instalacja X4 i nowa X6 totalnie się pożarły. Niestety, nie dane mi było potestować bardziej CorelDRAW jako, że wolę mieć działającego pełniaka X4 (korzystam z niego w miarę często do profesjonalnych prac), a przy ruchamianiu X6 wołał o płytę instalacyjną (lub katalog instalacyjny), a te pliki niestety skasowałem zaraz po instalacji.

Totalnie bez sensu jest, że nie można zainstalować dwóch odrębnych wersji obok siebie, co przydaje się szczególnie przy wersji trial. Niestety, więcej info nt. działania X6 na razie nie będzie : )

Wszelkie prawa zastrzeżone © 2017 Miłosz Wojaczek